|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Kulinaria
Literatura
Znaika codziennie czytuje
Znaika czeka na Twojego maila
Znaika czesto zaglada
Znaika oglada po rosyjsku
Znaika reklamuje
Znaika tlumaczy
|
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
Zrobilam sobie w koncu liste/wykres/tablice.Nie nazwa jest tu najwazniejsza.Bede sie starac i dbac o siebie.Tak jak obiecalam.
sobota, 07 kwietnia 2012
Inaczej. Nie wyszedl mi farsz pieczarkowy. Nie powiesz mi dlaczego. Kwiecien. Na kopercie zostalo puste miejsce. Wiosna.
Swieta ida.Podobno.
niedziela, 25 marca 2012
Marzec specjalnie nie zadziwil. Utwierdzil raczej... Powinnam pewnie z butelka szampana.Kiedy sie na cos dlugo czeka wyobrazenie jest chyba najwiekszym ryzykiem.A pozniej okolicznosci-te nowe-wypinaja jezor.Dam z siebie wszystko.Mimo wszystko.Te jedyna rzecz,jaka moge sobie w tym roku zaplanowac.Sama.
A przy okazji...Ktory to juz raz.Przychodza i odchodza.Wchodza pod powieki.Niebieskimi pociagnieciami.
Nic dzisiaj nie widac.Mgla pokrywa cale miasto. I wiosna jest...A ja wciaz przed oczami mam snieg.Z rozami.Posrod tego sniegu.
sobota, 03 marca 2012
środa, 22 lutego 2012
Dzis sa Stasiu Twoje 1 Urodziny...Twoj wielki dzien,maly czlowieku... Usmiechaj sie duzo i smiej,ogladaj swiat z zainteresowaniem.Badz szczesliwy.Niech kazdy dzien przynosi Ci duzo dobrego...Niech jutro przez okno wpadnie promyk slonca,tego ,ktore patrzy na Ciebie codziennie,od jakiegos czasu...spowazniejesz wtedy na chwile,spojrzysz przed siebie,zamyslisz sie po swojemu,Stasiowemu... Wszystkiego najlepszego,maly kochany Chlopczyku...
środa, 15 lutego 2012
2012 -no po prostu zawstydza wszystkie pozostale lata...!....................................................................
czwartek, 26 stycznia 2012
Łzy,spływające po czarnej kurtce Utkany z kwiatów dywan Kakofonia idiotycznych wyjaśnień,płynąca z ambony Alejki,pokryte śniegiem Szczebiot dziecka w ciszy mieszkania Zdjęcie z uśmiechem niebieskich oczu
poniedziałek, 23 stycznia 2012
jestem tu znowu
dzis padal snieg widzialam z Twojego okna i przy wyjsciu z metra tez wirowaly platki z tego metra,na ktore tak sie spieszylam kilkanascie dni temu. dzis dalabym wiele,zeby moc zostac dluzej...
w ciszy nocnej tylko zegar tyka odmierzajac czas czas bez Ciebie patrze na Twoje krzeslo obok i usmiecham sie
oni spia za sciana
bede zawsze dla nich bedziemy
sobota, 21 stycznia 2012
czwartek, 19 stycznia 2012
|