PustaMiska - akcja charytatywna Psiarnia
Pomagam! -50stron.pl
Kategorie: Wszystkie | Kirosinka | Literatura
RSS
czwartek, 26 stycznia 2012

Łzy,spływające po czarnej kurtce

Utkany z kwiatów dywan

Kakofonia idiotycznych wyjaśnień,płynąca z ambony

Alejki,pokryte śniegiem

Szczebiot dziecka w ciszy mieszkania

Zdjęcie z uśmiechem niebieskich oczu

poniedziałek, 23 stycznia 2012

jestem tu znowu

 

dzis padal snieg

widzialam z Twojego okna

i przy wyjsciu z metra tez wirowaly platki

z tego metra,na ktore tak sie spieszylam kilkanascie dni temu.

dzis dalabym wiele,zeby moc zostac dluzej...

 

w ciszy nocnej tylko zegar tyka

odmierzajac czas

czas bez Ciebie

patrze na Twoje krzeslo obok i usmiecham sie

 

 

oni spia za sciana

 

bede zawsze dla nich

bedziemy

sobota, 21 stycznia 2012

snieg pada u Was

podobno

moze widzisz  ze swojego okna?

widzisz?

 

 

czwartek, 19 stycznia 2012

wiesz,o czym mysle  od kilku dni...

ze oddalabym wiele,zeby na pytanie: A moze wstaniemy jutro o 4 i pojdziemy na Artura moc z usmiechem odpowiedziec- Jasne!

wstac,wziac plecak i aparat,pojsc i usiasc na samej gorze

rozmawiac

smiac sie

planowac przyszlosc

 

 

 

 

 

 

po swojemu

zaklinam

wszystkie 

moce

piątek, 13 stycznia 2012

zimna

deszczowa

ponura

z wnetrznosciami ulic na wierzchu

obca i inna

 

przytulam

usmiecham sie

razem zapakowujemy zwierzeta do arki

kazde wydaje jakis odglos,czym wywoluje usmiech albo i smiech

a w tle slabsze usmiechy

 

musi,musi,musi sie udac

wtorek, 10 stycznia 2012

Warszawa,której się  boję

telefon przyciskany do ucha,by lepiej słyszeć

 

 

niech ktoś włączy światło,zabierze cienie

powie,co robić

 

 

poniedziałek, 09 stycznia 2012

deszcz

noc

Ursynów

zasypiam spokojnie

 

rozumiesz więcej,niż ja

dziękuję

nigdy nie wolno zapominać,że ma się siostrę:)

 

 

piątek, 06 stycznia 2012

znaika sobie przypomniala nazwe

dzisiaj

nie wiedziec czemu

 

Patriarcha Moskwy i Wszechrusi  nazywa sie ten czlowiek

 

 

wtorek, 03 stycznia 2012

najgorsze jest to,ze ja jestem tu-tak daleko

i nie moge nic zrobic.

znowu.

2012 postanowil dzialac od pierwszych dni.zaatakowac.

 

 

 

a moze po prostu uczymy sie od siebie nawzajem?

tych najprostszych rzeczy o zyciu.

 

 

sobota, 31 grudnia 2011

Rok 2011.

Chcialam,zeby przyniosl szczescie i spelnienie marzen wszystkim,ktorych kocham i ktorzy sa mi bliscy.Przyniosl. Moze nie wszystkim (bo tak sie nie da) ,ale przyniosl duzo. Szczescia,spokoju,dzieciecego smiechu,usmiechu,dumy z wlasnych osiagniec,spelnienie najwiekszych marzen,ktore gdzies od lat tkwily w glowie.

Wychodzi na to,ze byl dobry...

Nie bede wspominac o rzeczach trudnych.To nic nie zmieni.Wierze,ze 2012 je Wam naprawi,skieruje na wlasciwe tory,oczysci,ogarnie...i przestanie byc ciemno i strasznie!Zaslugujecie na to!

Chce,by 2012 przyniosl to samo i jeszcze wiecej!

Duzo zdrowia

spokoju

ciszy,kiedy to tylko mozliwe i potrzebne

usmiechu

spelnienia marzen

ciekawych pomyslow

dobrych ksiazek

zyczliwych ludzi

zwlaszcza takich,ktorych wyjatkowosc poznaje sie z czasem,

mocnych scian

i grubych murow-takich,ktore chronia

 

 

jak najmniej zalu 

wyrzutow sumienia

poczucia winy

zlosci

'rak opadania'

bezsilnosci

 

Wystarczy chyba.

 

Sobie egoistycznie zycze duuuuuuzo cierpliwosci oraz  kontynuowania umiejetnosci patrzenia na wiele rzeczy przez szybe;) ...

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 52