Ritula i jej mała K K rodzinka.Ritula w Szkocji żyjąca.Ritula pracująca.Ritula czytająca.Ritula wspominająca.Ritula kochająca.Ritula często życia nie rozumiejąca...
Blog > Komentarze do wpisu

Notka popołudniowa

Pada dziś znowu.Tradycyjnie.Nawet kawa nie pomaga na moje "przydżumienie".Herbatę zieloną,przywiezioną z PL,już prawie skonsumowałam:)Jedno opakowanie dopiero na szczęście.Zauważyłam,że z Polski,oprócz książek, zawsze przywożę duuuużo herbaty.Nie tylko zielonej,ale wszystkich możliwych-trawiennych,oczyszczających,antystresowych,owocowych,na zasypianie,na zmęczenie,na włosy i paznokcie,na żołądek...na wszystko po prostu:)A ja jestem klientem z serii tych,co to wszystko po kolei wrzucają do koszyka,myśląc:Na pewno się przyda,no przecież takie ładne opakowanie i w ogóle;)


Zastanawiam się,jak odchudzić Kirosię,bo się kociszcze zrobiło ociężałe,ospałe,cięzkie ogólnie i takie jakieś obłe:/Wiecznie piszczy,kręcąc się w okolicach lodówki i liczy na moje miłosierdzie.Ale ja nie jestem dobra ciocia,która wpędziła stworzenie prawie w otyłość;)Następnym razem przed naszym wyjazdem,trzeba zwołać spotkanie i pokazać, ile jedzenia kotu NIE NASYPYWAĆ:)

Ja sama pobyt w Polsce okupiłam "zdradą" mojego racjonalnego sposobu odżywiania i teraz czas powrócić do dobrych nawyków i chrupania marchewki;)

Pada i ciemno już prawie.Idę czytać:)

czwartek, 19 listopada 2009, znaika
Psiarnia
Pomagam! -50stron.pl